Nie wiedzialam tego do wczoraj... wracam do domu, katem oka zarejestrowlam otwarte drzwi do kuchni (zamykane sa na klucz), ale ostrzegawcze pikniecie w glowie bylo za slabe zeby mnie zaniepokoic, zainteresowalam sie sucha miska na wode, szynko skonsultowalam przez telefon, ze Roman zostawil ja pelna, nalalam swiezej wody, Cheitan sie przypila do niej i wydudnil ze 3 litry...
Ciąg dalszy "Ile moze zjesc mlody wilczak?"